w poszukiwaniu...

Zamknij oczy... i zobacz to wszędzie (zatrzymać chwilę cz2) ....

 

 

    Niektóre rzeczy, dzieja się nadwyraz wyjątkowo....

.

    Tak poprostu, spadaja jak gwiazdy z nieba, świecąc tak jasno, że spojrzeć sie nawet nie da....


    Niektóre rzeczy spotykają nas kiedy uśpiony mamy swój umysł....Niespodziewanie...


    Tak porostu, stając nam na przeciw i wszystkim wcześniejszym wyobrażeniom.....


 

   A nieraz widzimy coś co wyobrażalnie wygląda zupełnie inaczej...


    A jednak, w zakamarkach powagi składamy wyrazisty obraz jak puuzle w układance....


    Nie wiedząc dlaczego, idziemy tak jak podpowiadają nam uczucia, rozum... i umysł


    A w efekcie głupota czasami mądrzejsza być się zdaje...


 

     Każego dnia dzień mija inaczej... nawet gdy jest rutynowy i niemal powtarzalny.... jest przeniliwy i przebiegły jak lis przebiegający na ciemnej drodze.


   A jednak mijając nas zatracamy w oczach niejedno wyraziste mignięcie..


    Zapominamy o nadarzających się wokół drobnostkach i niwielkiej zawartości historiach...


    Patrząc tylko tam na czym jesteśmy w codzienności skupieni....


 

    Niektóre rzeczy, powodują że w jednej chwili potrafimy się wręcz w tym zatracić, niedostrzegając siły wrażeń połączonej z naszą wnikliwą zmyslową naturalnością....


    Mozna wręcz zapomnieć o wszystkim co wcześniej tylko istaniało, a inne było niemożliwe....


    Dziś stalo sie pożądane, w jednym słowie wiodąco niepowtarzalne... zaraźliwie wnikliwe i uzależniające


    Wywołując silne doznania i lawinę rozbudzonych gdzies w środku emocji....


   I lawirując po przestrzeni wspomnień, powracających wewnątrz chwil wiecznych i magicznych...


 

Jest taki dzień taka chwila gdzie można odwiedzić ten stan wyobraźni, dosłowności tej całej wewnętrznej reakcji.


 

    Usiąść na ławce, na trawie w miejskim parku, na autobusowym przystanku....


    Oczy spokojne, zapatrzone, nieruchome, ciekawe ...puścic wolno ....


    Szum uliczny, drzew wokół albo dźwięk szpilek stukających po asfalcie...


    podświadomie, wszędzie można szukać swojej duszy związanej petlą własnych słabości....