w poszukiwaniu...

Archiwum: październik 2007

Podświadoma naiwność...

-Nieeee.... ta bluska jest za duża...a zobacz tą sukienkę...;)...mmm...jest wspaniała...będziesz w niej bosko wyglądać...;););)       Podchodzi do wieszaka, na którym wiszą same sukienki...ciemne, z lekkimi odcieniami czerwieni...- Tą koniecznie musisz założyć...muszę Cię w niej zobaczyć...Podchodzi do mnie...podaje mi sukienke..patrzy głęboko w oczy..i uśmiecha się do mnie......to głębokie spo... czytaj dalej

komentarze: 8

...popołudniu....

Stoję przy oknie...Zapaliło się właśnie zielone światło...pani w zielonej kurtce, zajęta rozmową przez telefon nie dostrzega nic innego prócz własnych myśli i problemów...Zmarszczyła brwi...zamkneła na chwilkę oczy...zastanawiając się... czy aby na pewno dobrze zrozumiała to co przed chwilką usłyszała....Spojrzała na zegarek....próbując wyrwać myśli z natłoku obowiązków...może na kogoś czeka...... czytaj dalej

komentarze: 3

A w sobotę można leniuchować...;)

A sobotni dzionek spędziłam jakoś tak w bardzo dobrym humorze...;)I to chyba bardzo dobrze;)W końcu trzeba być szczęśliwym co nie...;)Wstałam o 10:00 ponieważ zagadałam się z moim kolegą do 3 nad ranem;)I tak jakoś byłam zmęczona...i całe szczęście, że nie musiałam rano biec do szkoły.......strasznie się ucieszyłam, kiedy Ł. mnie powiadomił, że jutro nigdzie nie idziemy...hehe;)Później do 14:00 l... czytaj dalej

komentarze: 5

...Spostrzegawczość...cenna cecha...

"Człowiek jest szczęśliwy wtedy,kiedy nie ugania się za szczęściemjak za motylem,lecz jest wdzięczny za wszystko,co dostaje.Jeśli poszukuje szczęściazbyt daleko,to ma sytuację podobną jak z okularami.Nie widzi ich,a ma je przecież na nosie.Tak bliskoJakże możemy być kiedykolwiek szczęśliwi,jeżeli zawsze wszystkiegooczekujemy od innych?Bóg dał każdemu człowieku coś,czym potrafi innych uszc... czytaj dalej

komentarze: 2

...w którym kościele dzwony biją...???

Patrzę w dół na rozsypane profile…jakieś stare odłamki… Jeden z nich w odległości półtora metra opiera się o ścianę…za mną skos poddasza, niedawno co wypełniony wełną mineralną. Siedzę na kanałach wentylacyjnych ocieplonych watą…pomieszczenie, w którym się znajduję przypomina korytarz…jednak jest to tylko przedsionek dla instalacji… Światło dochodzi tylko z V piętra…więc jest dość ciemno…  ... czytaj dalej

komentarze: 4